09 lipca, 2019

Nadchodzi nowe! ♥ Planowany miot.



Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji, ale cóż... Blog lekko został zaniedbany i poproszę Was o jeszcze chwilę cierpliwości - jestem już w końcu po maturach więc już niedługo wracam tutaj, żeby obudzić go znów do życia, mam mnóstwo planów i pomysłów na kolejne wpisy tutaj!




Ale przechodząc do meritum... tak jak na załączonym obrazku, Kiwi zostanie (mam nadzieję!) mamą na początku przyszłego roku. Jestem bardzo szczęśliwa, że po takim czasie moje plany mogą ujrzeć światło dzienne 😍 Mimo, iż planu na hodowlę biorąc psa nie miałam, od ponad roku szukałam, przeglądałam, analizowałam. "Wyrobiłam" swój własny ideał bordera i niestety mało co chwyciło mnie za serce, więc postanowiłam sama ruszyć z działaniami.
Także na zimę czeka nas wycieczka do Szwajcarii na randkę (trzymajcie kciuki, by owocną) z Lio.

Odpowiadając na pytania - tak, ten miot i całe to zamieszanie jest tylko dlatego, bo chcę szczeniaka. Po wszelkich rozterkach, znalazłam to, co odpowiada mi w 100%. Moje małe marzenie, mój cel, włożyłam w to masę stresu, serca i mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Wiem, że wybrałam najlepiej, mam nadzieję, że w nowej dla mnie i bardzo odpowiedzialnej roli jako hodowcy, dam sobie radę.

Nie ma tu miejsca, na ogłaszanie miotu, ale chciałabym, by na moim blogu również to się znalazło, w końcu od niego wszystko się zaczęło. :)

Jeśli ktoś z Was jest zainteresowany, chciałby poczytać więcej, zapraszam na fanpage oraz stronę mojej hodowli, którą znajdziecie klikając bezpośrednio w poniższy link lub wybierając zakładkę "Hodowla".

A teraz, na koniec kilka zdjęć tej pięknej dwójki ♥


Fot. Natalia Żyłowska 
Fot. Enzo C.


Fot. Asia Żurawowicz 
Fot. Enzo C.


Fot. Cyntia Zygmuntowicz

Fot. Enzo C.

Fot. Dominika Banasiak

Fot. Enzo C.

Fot. Tomasz Mońko

Fot. Enzo C.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz