19 października, 2016

TOP FOR DOG 2016: Gryzaki od e-pies.eu


Tym razem coś do jedzenia - suszki!! Czyli to, co każdy pies lubi najbardziej!! :D





Jakiś czas temu przyjechała do mnie wieeelka paczka od firmy e-pies. Firma ta zajmuje się sprzedażą naturalnych przysmaków dla psów. W sklepie mamy do wyboru naprawdę dużą ilość smakołyków różnego rodzaju, na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie. Wszystko jest naturalne, bez dodatku konserwantów, czy polepszaczy smaku. Produkowane są w Polsce.

Do testów otrzymaliśmy: 
• przełyk wołowy
• sarnią nogę
• wymiona wołowe
• jelita wieprzowe
• uszy środkowe
• ogon wieprzowy
• cukierek z ogonówką
• tchawicę wołową
• ścięgna Achillesa
• jądra wołowe
• śledzie bałtyckie
• żwacze wołowe
• ścięgna karkowe



Bardzo spodobało mi się pakowanie smakołyków → po 1, max. 3 sztuki w bardzo szczelne foliowe opakowania. Dzięki temu można zabrać jedną paczkę na np. seminarium, czy trening i w międzyczasie, by pies nie nudził się, dać mu przekąskę. Można je spokojnie schować do plecaka, czy nerki (tyczy się to suszków o mniejszym rozmiarze).




Gryzaki zawierają witaminy, białko, błonnik, minerały.
Najdłużej noga sarny zajęła moje psy, natomiast najszybciej został pochłonięty śledź bałtycki. :)


Myślę, że każdy pies nie pogardzi takim gryzakiem. Zapach nie należy do najprzyjemniejszych, ale psy takie lubią. :D Stanowi bardzo fajne urozmaicenie w psiej diecie.



Strona Top for Dog: www.topfordog.pl
Fanpage na facebooku: www.facebook.com/TOPforDOG
Strona epies: www.e-pies.eu
Fanpage na facebooku: www.facebook.com/E-PIES-Psia-Spolecznosc

7 komentarzy:

  1. Ponoć te smakołyki są świetne. Zastanawiam się nad ich kupnem. 😊
    Pozdrawiamy i zapraszamy do przeczytania posta konkursowego:
    julia9876543210.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ruby po raz pierwszy miała styczność z gryzakami od E-pies w bodajże styczniu i też jak najbardziej jest na tak. Mam cichy plan żeby kupić (np z okazji DDD) po jedej sztuce z każdego rodzaju, ale ciężko będzie po tym zachować dobrą formę. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Emet raz na jakiś czas dostaje wędzoną kość, ale może trzeba by zrobić większe zamówienie :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, chyba czas na zakupy.
    Tobias będzie zadowolony.
    On lubi takie "smakołyki" :)

    OdpowiedzUsuń