13 sierpnia, 2015

Dog Games Sopot'15



Fot. Monika Krzemińska

Fot. Monika Krzemińska


Przepraszam Was za tą ciszę, ale byłam na wakacjach w Hiszpanii i wróciłam dopiero pod koniec lipca :) Fajnie było oderwać się choć na jakiś czas, od szarej rzeczywistości w ponure lipcowe dni :) Niestety, na północy Polski, gdzie mieszkam, lato lubi płatać figle, dlatego szukamy cieplejszych klimatów. Figa również była na wakacjach , które pod naszą nieobecność w domu spędziła u Moniki & Kali! :)


A teraz przejdę w końcu do sedna sprawy i napiszę o wydarzeniach w związku z Dog Games Sopot'15.
Ponieważ mieszkam 90 km od Trójmiasta, postanowiłam ułatwić sobie życie i wynająć z kimś mieszkanie w Gdyni. I tak... , już w czwartek, na dzień przed zawodami wylądowałyśmy w pokoju z Magdą & Fibi i zostałyśmy tam do poniedziałku wieczorem :)
Pierwszy dzień pobytu na "nowym M" zleciał nam na pakowaniu niezbędnych rzeczy na następny dzień , zakupieniu prowiantu ( przecież trzeba coś jeść! :D ), ogarnianiu trasy dojazdu do Parku Północnego. Był również i czas na pogaduchy z Magdą. Chciałam bliżej poznać swoją współlokatorkę, bowiem wcześniej znałam ją tylko wirtualnie. Również nasze psiaki - Figa i Fibi socjalizowały się ze sobą i nawet nieźle się dogadywały :)



Fibi & Figa
Fot. Magda Wilczewska




W piątek rano, wyruszyłyśmy z Gdyni Redłowo do przystanku SKM ... w strasznej ulewie. Figa nienawidzi wody, ucieka od niej. Gdy na dworze jest deszcz, nawet niewielki, nie wyjdzie na szybkie siku. Niestety..., piesek musiał się zmęczyć, przejść jakieś 20 min. w deszczu, my z klatkami i plecakami. SKM-ką jechałyśmy niecałe 8 minut i tak dotarłyśmy do Sopotu Głównego, gdzie szłyśmy ok. 1 km w mniejszym, ale ciągle deszczu, przez plac Monte Cassino, aż do Parku Północnego. Gdy rozbiłyśmy nasz namiot, deszcz nagle przestał padać. :D Ma się to szczęście!
Rozłożyłyśmy namiot, pieski w klateczkach, więc czas iść się zarejestrować! :D Po wyciągnięciu, okazało się, że książeczka Figi, jest cała mokra, wszystkie kartki wisiały "na włosku" (sytuacja opanowana, już sklejona! :P ), ale zarejestrowałyśmy się i wybrałam sobie start jako 21 osoba. :)
Po rzutach bez psów w Quadruped,  czas na biegi w grupie 1. No i czas na nas! Cudowna motywacja ze strony Moniki od Korso ( :D ) i pieseł biegnie! Wybiegała w SpeedWay'u 25,81km/h ! Późniejsze biegi, jakoś były na pograniczu 23- 24 km/h. 
Ale dostałyśmy się do dywizji A3 :D Później były rzuty w Quadzie, więc oglądałyśmy wszystko do samego końca, po czym ruszyłyśmy w drogę powrotną ( już bez deszczu ! ).

Fot. Alicja Andrukajtis




Kolejnego dnia poszło nam trochę gorzej, Figa chyba wybiegała 24 km/h, ostatecznie skończyłyśmy na 18/19 miejscu, ale i tak jestem niesamowicie dumna! :D
Chciałam zobaczyć pracę Figi w miejscu takim, jakim jest park, gdzie jest mnóstwo zapachów, pełno psów i ludzi. Nie zawiodłam się ! Mam to, co chciałam, <3
Zamieściłam jeden z filmików z naszych przebiegów. Nie mam dwóch filmików z najlepszymi wynikami z piątku i soboty, ale mówi się - trudno :(  Tamte filmiki były nakręcane grzecznościowo. Pech chciał, że doszło do awarii sprzętu, którym je nakręcano . Niestety i tak bywa - złośliwość rzeczy martwych :(





W sobotę były startersy, w których startowała Monika z Shastą! :D Dziewczyny zajęły 10 miejsce na 16 teamów :) Filmik z ich freestylu poniżej. :)






A niedziela...,  to ogólnie same Top 10, czyli zacięta rywalizacja, świetne teamy. Było na co patrzeć :)
Oprócz tego, było AgiRaces, w którym Monika z Shastą zajęły 1 miejsce!!! Jej druga psina - Hajdi również dobrze wypadła, zdobywając 6 miejsce, na dość sporą liczbę teamów! :D Oprócz tego były jeszcze pokazy flyball'u. :)

Z zawodów wróciłam z dyskiem, na którym podpisali się znajomi, którzy startowali w zawodach oraz Ci, którzy byli jedynie obserwatorami. :) Bardzo fajna pamiątka :D



SpeedWay Open: 25,81 km/h - 57/59
SpeedWay Dywizje A3: 24,56 km/h - 18/19





Po zawodach, postanowiłam zostać jeszcze dzień dłużej.                       Dlatego w poniedziałek dla relaksu, wybrałyśmy się z Magdą i Fibi nad morze.
Poćwiczyłyśmy z naszymi piesełkami skupienie, pracę w rozproszeniach. Fidze nie przeszkadzały w zabawie biegające i popiskujące wszędzie dzieci! :D
Ale i tak chyba najlepszą rzeczą z tego wyjazdu było... odwołanie się od stada mew! <3 Figa uwielbia gonić ptaki/koty i rok temu nie dałam rady jej odwołać - ptaki były ciekawsze.
Tym razem postanowiłam spróbować - Figa wyrwała się do nich, zaczęła za nimi biec,  ja na nią głośno krzyknęłam  ... pies stanął i zaraz był przy mnie. Mimo to, iż słyszała mnie połowa ludzi będących na plaży, dla mnie jest to niesamowity i ważny sukces. :)
Było sporo śmiechu. :D

Podsumowując: Było warto wziąć udział w zawodach !!!
Stwierdzam, że Figa jest geniuszem, takim moim - prywatnym :)

Chciałabym bardzo podziękować organizatorom i uczestnikom! Nie ważne, czy coś odbywa się pod szyldem DCDC, czy DG, bo zawsze jest tam samo - zajefajnie! :) Dziękujemy za cudowną i niepowtarzalną atmosferę! <3

Spotkałam tu dość sporo znajomych m.in. Julię od Welwiego, Olę & Kibę ( tylko Ola chyba mnie nie poznała ? :D ), Ulę & Korę, Dominikę & Kentuckiego ... i jeszcze wiele, wiele innych osób. :D Fajnie było z nimi porozmawiać w realu, bo to zupełnie coś innego, niż tylko pisać na necie :D

Kentucky, Kora i Figa :D


fot. Urszula Sus


          Oprócz tego, przedstawiam Wam nasze lipcowe zdobycze. To jeszcze nie wszystko, ponieważ spodziewam się jeszcze kilku rzeczy, które są w drodze :) 






Klatka metalowa Midwest L - możecie się zacząć domyślać w jakich celach, ale o tym ... wkrótce :D






Klatka metalowa Midwest S/M - Figa podczas pobytu u Moniki & Kali przegryzła klatkę materiałową i musiałam zakupić nową , ale tym razem - metalową.Teraz już jej nie otworzy,           ani nie przegryzie. Prędzej kły na niej połamie, haha :D







• Mata POSH - zakupione zostało do metalowej L-ki
• Mata AKC - do metalowej S'ki, wyczajona w TK MAXX'ie za 70 zł. :)
• Dyski... 2x Hero Xtra Distance, 2x Fastbacki Flexy i 1 fastback standard - kupione do nauki rzutów, bo czemu by się nie uczyć! :D
• Kostki, piłki i różne tego typu gryzaki 8in1 oraz kostka Nylabone - dla tajemniczego ktosia :)
• Szarpak futerkowy z piłką HOKO zrobiony przez Dog's Craft by Wonder Dog - otrzymane do testów, wkrótce recenzja!
• Piłka Crackle Ball - dorzucona do koszyka na szybko, do tej pory się dziwie, dlaczego jej u nas wcześniej nie było!
• 6x Rocco chings - bo trzeba mieć coś na obóz!
• 6x Rinti Bitties 
• Smakołyki Gim Dog, znalezione podczas lipcowego wyjazdu do Hiszpanii ... trafiły do koszyka z jednego powodu, o którym również wkrótce :D
• Obroża półzaciskowa Rogz - wyczajona w TK MAXXie za 19,99!
• Smycz przepinana Rogz - również zdobycz TK MAXXowa za 24,99 zł!



Fot. Urszula Sus

Takie piękne vaulty :D
Fot. Ada Andersohn

♥ Figa, Hajducz, Nelka, Shasta ♥
Fot. Ada Andersohn 



Na zakończenie postu jeszcze wspomnę, że pod koniec lipca, odwiedziła nas Monika z Shastą i Hajdi, aby po agilitkować :D
Było bardzo fajne! :D



Figa bardzo zainteresowała się Shastą, biegającą slalom :D



W niedzielę ruszamy do magicznej Annówki na kosmiczny obóz agilitowy FREEX. :D Pod koniec wakacji mamy nieoficjalne zawody agi, to będzie nasz debiut! :D
Trzymajcie się!

Nina & Figa


Smok

Fuji ♥

Hachiko :D

Wełna ♥

West

Bona ♥



Nutella, znana Wam jako NIUCHACZ ;)

Flawka

Funny

Kejsi

Kejsi






Moje pędzące sznaucerro! :D ♥



Shilla 

Ta mina, ahhaha :D
fot. Ada Andersohn

fot. Ada Andersohn

fot, Urszula Sus

Z Hajdi ♥
Fot. Ada Andersohn

Fot, Julia Brzezińska

19 komentarzy:

  1. Nina wyróżniasz się tym, że zawsze, bez ustannie chwalisz swojego psa za każdy jeen, najmniejszy szczególik. I dlatego osiągacie takie sukcesy! I na zawodach znowu bedzie sukces. Chyba sama przekonałam się do Speed Way'u :P Do zobaczenia w poniedziałek! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, mimo, że nie zajęłyście żadnego miejsca i tak byłyście świetne! :D
    Fajne foty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super spędzony czas! To musi być cudowne móc spotkać się z osobami, które znamy tylko przez internet =).
    Gratuluję tak dobrych wyników, szczególnie z pierwszego biegu. Musisz być bardzo dumna z Figi <3.
    Zdjęcia z nad morza po prostu bajeczne. No i świetnie, że Figa odwołała się od ptaków, oby tak dalej!
    Ach zakupy... Mogłabyś porównać w osobnym poście klatkę metalową z materiałową? Nadal nie mam pojęcia ,na którą się zdecydować, a każda z nich ma minusy.
    Zazdroszczę obozu w Annówce! Miłego pobytu =).

    Pozdrawiamy H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki! :D Z tego odwołania jestem mega szczęsliwa - to widac efekt dlugiej pracy i jest to dla mnie ogromny sukces! :D
      Mogę zrobić taki pościk, tylko dopiero po tym, jak napiszę recenzje 3 rzeczy przeznaczonych nam do testów, zeby nie zalegac. :)
      My rowniez pozdrawiamy! :D

      Usuń
  4. Zazdroszczę :) Super zabawa i fajne doświadczenia Figa jak zawsze boska urzekła mnie zdjęciem na plaży;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Figa super się spisała! :) Miło było Was poznać i mam nadzieję, że kiedyś się jeszcze spotkamy :) Będziesz może na dog games fall we wrześniu? Życzę udanego obozu! Czy dyski xtra są bardziej mocne od dysków dog games standard?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam rowniez bylo miło Was poznać! :D Na pewno się spotkamy! :D Niestety, raczej nas nie będzie na edycji jesiennej... :( Mozliwe, że będziemy na finałach DCDC.
      Co do dysków to nie mam pojęcia... :P Figa nie lubi dysków, łapie tylko rollery.
      Wydaje mi sie, że są bardziej wytrzymalsze, ale nawet zawisają w powietrzu, ale uwazam, ze jednymi z dyskow, ktore naprawde fajnie zawisają są dog games. :P
      Dzięki! :)

      Usuń
    2. Ok, czyli jedynie do tossa xtra są fajne :) Raczej będziemy we freestyle używać dog games choć słyszałam, że niby podrożały :'(

      Usuń
    3. Na dog gamesach stamdarda kupiłam za 12 zł, ale flexy kosztują teraz 15 zł... podobno na stronie już widnieje 14 zł za standardy, wiec wydaje mi się, ze trzeba po prostu kupić na jakiś zawodach, pewnie taniej wyjdzie. :)

      Usuń
  6. Tylko pozazdrościć! :D Fajnie spędzony czas, ahhh... :D
    Powodzenia z "tajemniczym ktosiem"

    OdpowiedzUsuń
  7. Żałuję że nie było mnie na zawodach w Sopocie, bo sama chciałam wystartować z Kiki i Maybe ;// Ale trudno następnym razem może się uda ;) Ale mam nadzieję, że niedługo jakoś się wybierzemy razem na wspólny spacer :D
    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczęściary.. Sopot dla mnie jest na końcu Polski, no więc bardzo daleko.
    Ale jednak twoja mina Nina mnie rozwala :p Pozdrawiamy!
    http://pani-nataszowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęściary.. Sopot dla mnie jest na końcu Polski, no więc bardzo daleko.
    Ale jednak twoja mina Nina mnie rozwala :p Pozdrawiamy!
    http://pani-nataszowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiedziałam, że nie zawiedziecie i napiszesz jakiś post, w którym przy okazji pochwalisz Figę, oczywiście w sensie pozytywnym. :)
    Też byłam na DG w Sopocie, ale niestety bez psa i chyba każdy był ode mnie starszy, więc odpuściłam sobie pogaduszki i spotkania, no nic... :P
    Szkoda, że nie zostałam do końca zawodów i jakoś przeoczyłam Wasz bieg...
    Za rok może będę mieć więcej szczęścia :D

    Z niecierpliwością czekam na recenzje produktów, opisów z imprez i dalszych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest to! Twój optymizm przekłada się na rezultaty i właśnie to jest kluczem sukcesu :) trzymam kciuki zakolejne sukcesy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super :-) Podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że zawody to zawsze dobry czas, aby zdobyć jakieś doświadczenie, no i miło spędzić czas :) Ogromne zakupy widzę, czyżbyś spodziewała się nowego domownika?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Wam zazdrościmy, super, że byłyście w Sopocie. :)
    Figa do zdolniacha, gratulacje w osiągnięciach psiaka.
    A zdjęcia wprost urzekające! ♥
    Pozdrawiamy cieplutko!
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupujesz kolejnego psa ? :D

    OdpowiedzUsuń