03 maja, 2015

O tym, dlaczego nie warto się poddawać, czyli nasz powrót do agility po długiej przerwie.

Hej! :)
Dzisiejszy post będzie o tym, co robiłyśmy przez ostatnie 2 tygodnie. Jeśli ktoś czytał przedostatnią moją notkę, to pewnie dowiedział się o naszym powrocie do agility, a jaśniej - do klubu ? :D



Miałyśmy pojechać na zawody agi do Gdyni, ale plany się pokrzyżowały i niestety zostaliśmy w domu. Za to na drugi dzień miał miejsce kierunek - Trójmiasto! :D


od lewej: Kali, Maniek, Bajka, Figa, a pod ławką: Hippis. :D





Wybraliśmy się oczywiście na  spacerek. :D Skład znów borderowy, Figa oczywiście jest jedynym na świecie miniaturowym border collie o umaszczeniu niesamowicie rzadkim! :P
Oczywiście jak zawsze - super atmosfera. Dziewczyny są mega fajne i można z nimi porozmawiać na wszystkie psie tematy i nie tylko... :-) Figa zaczyna się uspołeczniać! :P
No cóż więcej pisać - ogólnie było świetnie :-) To na pewno nie będzie nasz ostatni, wspólny spacerek! :D Mam nadzieję na coraz częstsze spotkania :D

Figa z Kali :)

Po spacerku udaliśmy się prosto na pierwszy trening agility w klubie! :D
Zaczynamy drugi kurs, jesteśmy w grupie z innymi psami, więc w parze idą większe rozproszenia.
Jak było? Figa jako jedyny pies przebiegła cały torek! <3 Oczywiście - jak to Figa, musiało jej coś odwalić, ale jak na taką długą przerwę było super. :D 


Tekilla

Dario 




24 kwietnia (piątek) odwiedziła nas Zuzia z Bezą ... :D Spotkanie trwało zdecydowanie za krótko! :P Zuzia z Bezą są super teamem. Sama Beza jest mega urocza! :D



A w niedzielę pojechałyśmy na trening agi! :D
I jak było? Super! :D Sznaucerro znów przebiegło cały torek, oprócz kilku odjazdów (które zawsze ma na treningach :P ) to było świetnie! :D Ktoś pomału staje się mistrzem ... :D

Czające sznaucerro <3


A po treningu pojechałyśmy spotkać się z Claudią, Kiki, Maybe i Indi :D
Było bardzo fajnie. Poszłyśmy nad jezioro, gdzie porozmawiałyśmy, a psy się pobawiły (teoretycznie, mój dzikus żyje w swoim świecie :D ) Później troszkę pofociłyśmy. :D Trochę z piesełem posztuczkowałam, ale dużo nie zrobiłyśmy, ponieważ Figa była zmęczona po treningu i całkowicie straciła mózg... :D Dość sporo spaceru spędziła na smyczy, która ciągnęła się za nią po  ziemi, ponieważ obawiałam się, że zbyt daleko odejdzie, a nie uśmiechało mi się szukanie psa po lesie haha. :D
Później poszłyśmy do lasu, trochę poćwiczyć i dalej fotografować nasze pesie. :D
Na koniec wpadłam jeszcze na chwilkę do domu Claudii. Przejrzałyśmy nasze fotki, a później przyjechali po mnie moi rodzice i ruszyłyśmy z powrotem - do domu. ;)

Figa, Maybe, Indi i Kiki :)

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Tak się sznaucerro stara! ;D

Fot. Claudia Mączyńska

Za to majóweczkę spędzamy w domku i nic nie robimy- prawdziwe lenistwo :D
W piątek odwiedziła nas Ania z Mange. Było to pierwsze spotkanie naszych psiurków. Na początku myślałyśmy, że nasze psiaki się pokłócą, bo Figa jest trochę terytorialna. Na początku zbyt gwałtownie podbiegała do Mange i ją obszczekiwała ( jeśli ktoś słyszał szczek sznaucera, wie co czuję haha :D ), Mange się wkurzyła i zaszedł mały konflikt, ale później było już ok i piesy mają nawet wspólne zdjęcie! :D



Podsumowując cały nasz powrót do klubu, muszę stwierdzić, że Figa zaczyna naprawdę fajnie pracować! :) Jestem z niej mega dumna, bo naprawdę są ogromne postępy! W między czasie byłyśmy kilka razy na treningach w Tczewie u Ali ( www.pieswformie.pl ), gdzie biegałyśmy przeszkody strefowe (kładkę i palisadę) i Figa naprawdę fajnie, szybko je biega, więc jestem zadowolona! :) Tak więc czekamy, aż w końcu w klubie zaczniemy biegać strefki! Jeszcze mamy na to czas, ale wydaje mi się, że Figa je strasznie lubi, chyba bardziej niż same tunele! :D


23-24.05 organizuję semi z Paulą Gumińską i  nie mogę się doczekać! :D Jest to już drugie semi organizowane przeze mnie i myślę, że nie ostatnie ?  :D
Pewnie będzie notka przed samym semi, ale ze mną sami wiecie ... różnie bywa :D

No i z parafialnych :D :
Przepraszam za brak aktywności, komentowania Waszych postów, ale w ostatnim czasie moja motywacja spadła (chociaż mam kilka zaczętych, nie skończonych postów). Postaram się zacząć komentować, bo wszystko, co obserwuję, czytam, ale nie komentuję ... Obiecuję, że zmienię się! :D

No i pytanko: Jaką chcecie recenzję? Jak wiecie jestem zakupoholiczką. Kocham psie akcesoria i mam ich milion, więc stwierdzam, że czas zacząć lecieć z recenzjami! :D
Tak więc mam kilka propozycji:

- RAUKI vs. DogStyle 
- Szelki norweskie DogStyle
- Szelki norweskie Hurtta
- KONG biscuit ball
- KONG Qest
- Obroża ohmydog.pl
- JW PET crackle ball
- JW PET good cuz
- Nina Ottosson dog twister

Mam tego więcej, ale pomyślałam, że nie ma wielu recenzji tych rzeczy i może ktoś chciałby przeczytać. :D Tak więc - piszcie! :D

Pozdrawiamy i życzymy udanej majówki, a za maturzystów trzymamy mocno kciuki! :D
Nina & Figa



Zabawa z Keksem. :D
Keks jest w DT u Ani razem ze swoją siostrą Koką, szukają domu, najlepiej razem! :)

Fot. Monika Krzemińska

Bajka, Maniek

Kali ♥


"Ej, Kali psujesz mi zdjęcie!" :P

Bajka <3


Coś ten szarpak dziurawy ... :P Później był przedzielony na pół ... XD

Hipcio, Figa i Kali :D

Maybe :D

Indi i Maybe :D

Kiki - mistrz! ♥

Mączyńska fotograf :D

Indi <3

Claudia zaklinaczem psów :P

Fot. Claudia Mączyńska

A mówią: "Przecież ona jest normalna! " :P Jaasne ...

Fot. Claudia Mączyńska

Ja z Kiki :D Hahha :D

Fot. Claudia Mączyńska

Sznaucer w wodzie, niesamowite :D

Fot. Claudia Maczyńska

"Maami, tam wpadł mój smaczek! :C "

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska ♥

Człowiek zmęczony życiem, czyli ja z Kiki :D

Fot. Claudia Mączyńska

Figa, Maybe, Indi i Kiki :D

Fot. Claudia Mączyńska

18 komentarzy:

  1. Widac, ze aktywnie spędzacie czas :) fajnie, ze macie niedaleko do klubu. Takie psie wypady to fajna sprawa:) Strasznie duzo jest juz tecenzji na temat szelek, ja bym poczytala o Jw pet crackle ball - jak sie u was sprawdza :D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas: tytuch.blogspot.com - jeśli byłaś juz obserwatorem to odobserwuj i zaobserwuj jeszcze raz, zeby byc na bierząco z nowinkami, bo adres bloga uległ zmianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie to tak blisko nie mamy - trenujemy w Na Fali, treningi są w Trojmieście, a my do Trójmiasta w jedną stronę mamy ok. jedną godzinę jazdy samochodem; więc ok. 70 km jeśli się nie mylę. :P

      Usuń
  2. Ale u Was aktywnie! Nic tylko zazdrościć tylu świetnych spacerków z takimi psiakami ;).
    Gratuluję i życzę dalszych sukcesów! A pod koniec maja się widzimy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo no i do zobaczenia! :D

      Usuń
  3. A u nas nic! Żadnych nowych sztuczek od marca....
    A o zapisaniu do klubu nie warto wspominać...
    Ja chciałabym przeczytać post o RAUKI vs. DogStyle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do recenzji to myślę że dobrym wyborem byłoby 'Nina Ottosson dog twister' albo biscuit ball od Konga. Mało recenzji tego typu na blogach więc z chęcią bym przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja bym chciała przeczytać Recenzje o rauki vs dogstyle, obrozy z ohmypet, hurtty i jw pets good cuz ;). Zazdrosze klubu agility, i to bardzo :P a semi z Paulą to o czym konkretnie? Frisbee czy co? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post i jak zawsze piękne zdjęcia :D Ja bym chciała rauki vs dogstyle i crackle ball. Ja będę z tatą niedługą tor agility budowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę spotkań z psiarzami :) Śliczne zdjęcia, poczytałabym pojedynek dogstyle i rauki ;)

    Pozdrawiamy!
    http://dziennik-mojego-labka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ale u Was aktywnie! :D Ja bym przeczytała recenzję szelek hurtta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę spacerków z psiarzami ;) Ja zawsze sama chodzę na spacerki ze Sonią. Ja bym chciała przeczytać recenzję szelek norweskich z DogStyle.

    Pozdrawiamy A&S

    OdpowiedzUsuń
  10. Szelki norweskie Dog Style.
    Jak to, jeździsz na zawody przed ukończeniem 18-stki? I organizujesz sama seminaria itd? Albo jazda do klubu.. Przecież agi jest od 16 a od 18
    Można dopiero jeździć na zawody, i trzeba być zarejestrowanym
    Sry wytłumacz xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznijmy od tego, że nigdzie nie napisałam o tym, że jeżdżę na zawody. ;) Można startować od 16 lat, gdy wyrobisz książeczkę. Ja mam 15 i na razie mogę biegać na nieoficjalnych zawodach.
      W klubie moze biegac nawet 5 latek.
      Seminaria to skomplikowana sprawa, ale jeśli organizuję to widocznie można ;)

      Usuń
  11. Aktywnie! Świetnie, że wróciłyście do klubu, na pewno wiele na tym zyskacie. A ile płacicie za zajęcia?
    Super, tyle psich spotkań. Szkoda, że blisko nas nie ma tak wielu psich amatorów. Chociaż coraz bardziej zaczynam poznawać psią stronę naszego miasta.:)

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post :-) Będę tu częściej wpadać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana do LBA! Pytania znajdziesz na moim blogu na końcu ost. posta!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajną macie grupę! Ciekawa jestem jak się Figa czuje w takim towarzystwie? :P

    OdpowiedzUsuń