19 maja, 2014

Relacja z zawodów, spotkanie z Claudią i nowości. :D

Hej! :)
Wczoraj byłyśmy na II kwalifikacjach do Mistrzostw Świata agility, które miały miejsce w Gdańsku Osowej. Miejsce fajne, jednak trochę blisko drogi i nie chciałam Figi spuszczać, czy nawet przechodzić przez torek... Nie wiadomo czy Fidze nie odwali coś i pobiegnie za psem Pani Jadzi. Lepiej nie ryzykować. :) Ze smutkiem przyznam, że byłam na miejscu trochę dłużej niż 2 godz. Miałam w planach być trochę dłużej, niestety wszystko zepsuła pogoda. Ja jeszcze nie do końca zdrowa przyjechałam tam i było mi strasznie zimno. Jeśli chodzi o samą temperaturę to była w miarę ok, ale tej wiatr ... brrr wszystko on zepsuł! Niestety na miejscu musiałam zostawić Claudię z jej psicami. Claudia ma trochę lepiej, gdyż ma bliżej do domu - jednak ja mam 1h drogi w jedną stronę... No, ale cóż. :)
Spotkałyśmy się z Claudią. Gdy przyjechałam porobiłam kilka zdjęć z A3 i to tyle. Niestety - co mogli robić przez 2 godz.? Potem trochę pospacerowałyśmy na placu. Claudia potrenowała z Kiki i Maybe ( ♥ ), a ja mogłam spróbować zrobić coś Figą, bo było dużo rozproszeń. Tu auto, tam pies, tam człowiek, tam piłka. Wiem, że Fidze trudno się cokolwiek robi z przypiętą smyczą, ale niestety jeszcze pracujemy nad tym wszystkim, a wolę nie ryzykować - lepiej trenować na smyczy, niż mieć psa pod kołami samochodu.
Figa ma problemy z obrotem na smyczy, więc dopiero za którymś razem udało nam się i zrobiliśmy kilka obrotów. Potem slalom między nogami, dość opornie nam szedł, bo znów przeklęta smycz... :P Pośmiałyśmy się, pooglądałyśmy, odebrałam coś ... (haaa podtrzymam was xD) i pojechałam. xD



A teraz może co nabyłam? :D Pewnie na to czekacie! ;P
Już wcześniej miałam w planach to zakupić. I udało się! :D Dorwałam swojego wymarzonego:
- Hol-ee Roller'a M (10cm)
- KONG Squeezz Ball M 
Jestem bardzo zadowolona. Jeśli ktoś dłużej nas czyta, wie, że mamy jeszcze Hol-ee Bowller'a ... zdecydowałam się na zakup drugiej piłki, bo jest łatwiejsza do chwytania, szarpania. Są duże różnice pomiędzy piłkami... :) Jest naprawdę świetna Figa na nią się strasznie nakręca! :D
Piłkę Squeezz planowałam kupić już jakiś czas temu, ale nie miałam czasu... Ale udało się! :D Piłka jest super, piszczy (co dla Figi najlepsze), odbija się WYSOKO, BARDZO WYSOKO!! :D 
Zakupy jak najbardziej udane! :D


Oprócz tego jestem bardzo zadowolona z Figi. ♥ Meega. :D Dzisiaj od 3 miesięcy Figa szarpała się i przynosiła frisbee!!!!!!!!!!! :D Wiecie jakie to szczęście? :D Jednak jest szansa, że będzie łapać frisbee! :D Teraz muszę kupić materiałowe/tekstylne frisbee i będziemy działać! :D Trzymajcie za nas kciuki! :D


Jutro pojawią się 2 recenzje i KONKURS! :D Więc miejcie się na baczności! :D
Pozdrawiamy! :)
Nina & Figa





Obserwator. :D





Jedyne zdj., na którym psy są razem. :P





Atak.:D

Ruszone, ale jest! :D



15 komentarzy:

  1. Szkoda,że tak krótko byłyście no ale zawsze coś :). Fajne zdjęcia. Też chcę kupić piłkę ażurową, ale dla nas chyba musiałby być największy rozmiar a to trochę drogo chyba :D. Mam nadzieję,że dorwę na jakiś zawodach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moją zamówiłam i odebrałam osobiście na zawodach. :) Ale bardzo polecam. :D Dzięki! :D

      Usuń
  2. Ha ! Mówiłam, że Figa będzie się bawić frisbee! Ciotka Paula pozdrawia, życzy sukcesów we fri i nie tylko :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kupuj materiałowego. Ja zaczynałam na nim i jestem bardzo, ale to bardzo rozczarowana.
    Takie materiałowe frisbiee nie uczy psa łapania dysku, tylko szarpania i gryzienia.
    Ja bym na twoim miejscu zamówiła jakieś dyski. Na początek polecam:
    Hero Air, Hero Praxis, Hero Xra i gumowe z trixie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to inaczej wygląda. ;) Mam 8 standardowych flex'ów z dogfrisbee.pl i jedno gumowe Trixie. Nie sprawdzają się, Figa nie jest nimi zainteresowana. U nas jedyną deską ratunku jest materiałowe, tekstylne frisbee. Trzeba ryzykować. Tyle już zapłaciłam za tr frisbee, wiec trzeba próbować! :) Moja Figa nie gryzie zabawek, więc mam spokój. :) (tylko pluszaki :P ). :)

      Usuń
  4. ale wam fajnie. :D w naszym pobliżu rzadko kiedy odbywają się zawody. :/

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy !

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że mnie nie było ;(

    Pozdrawiamy Hania&Fiona
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy na konkursik! :D Ale wam dobrze, my mieszkamy na drugim końcu polski ;.;

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale miałaś fajnie ! Ej kurde też muszę zakupić ażurową piłkę :P Podobno fajne :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Też myślę nad zakupem roller'a, tylko nie wiem czy Chaps będzie się nim bawił......on czasami ma chwile kiedy się bawi, a czasami to nawet nie spojrzy na zabawkę :P
    Pozdrawiamy http://terrier-live.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No to powodzenia we fri wam życzę! :)
    Sama się zastanawiam nad roller'em, jednak ciekawi mnie fakt czy oby na pewn jest taka wytrzymała ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. No to powodzenia we frisbee! Kuurczę, zazdroszczę. Moja Sonia raczej nie poskacze za dyskiem. Na szczęście pokochała agi! Trzymaj kciuki!
    Szkoda, że tak krótko byłyście, no ale zawsze coś, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  11. Co to właściwie jest za piłka? Z czego ona jest zrobiona?

    OdpowiedzUsuń