02 marca, 2014

Czy tylko my czujemy wiosnę?

Hej! :)
Na dworze już praktycznie czuć wiosnę, przecież niedługo 21 marca! Jest baaaardzo ciepło :D Lubimy? Lubimy! :D
Miałam wczoraj być na agi, niestety wczoraj ok.16-17 dostałam maila, że dopiero 15 marca zaczynamy ... nie ukrywam, troszkę się zdenerwowałam, bo wszystko przygotowane, kupiłam smaczki (oczywiście MACED xd), a tu nagle się okazuje, że nie jedziemy ;c Ale cóż, trzeba żyć.




Wczoraj zaliczyliśmy weterynarza. Było kilka rzeczy, które należały do 'obowiązkowych'. Za najgorszą jednak uważam wyrywanie włosów z uszek ;c Figa już miała nieźle zarośnięte i musieliśmy to zrobić. No cóż ;c. Teraz Figa ma czerwone, bo są podrażnione, za kilka dni nie powinny być takie. A jak teraz wyglądają jej uszka? 

;c



Dzisiaj dość dużo czasu spędziłyśmy na dworze. Poskakałyśmy, pobiegałyśmy. :) Fisia zdecydowanie lepiej się czuje, wczoraj tylko spała ...
Oprócz tego Misza (możecie ją znać również z jej bloga, czy również FP na FB) wysłała Figusi prezent urodzinowy! :D Miszka również jest z Malborka, być może kiedyś Figa spotka ją :)
Dostaliśmy smaczki Hunter, przysmaki Purina DeliBake, przysmaki Heart Breakers (czy jakoś tak xd), piłeczkę KONGa oraz pluszowego krokodylka (który obecnie stracił już oczy i ma dziurę ;p dodam, że przyszło to w piątek xd). Na zdjęciu również smaczki MACED, które kupiłam :D
Oprócz tego Figa wczoraj była dzielnym pacjentem i dostała dwa opakowania karmy Royal Canin (2x50g) :D Mój dzielny pacjent :') xd





W tym miesiącu kupujemy piłkę ażurową i myślę nad obróżką z ID holderem :D A nad obróżką się zastanawiam, jednak jakoś mnie zafascynowała ta obróżka :D

Pasowała by do Figi? :D 





Uczymy się sztuczki "stópki", przynajmniej ja tak ją nazywam :P Fiśka ostatnio tak dziwnie się zachowuje tzn. raz jest pełna energii, za to na drugi dzień tylko śpi ... wiecie może dlaczego tak się zachowuje? :P



Od jakiegoś miesiąca niektórzy mówią mi, że Figa zrobiła się gruba. Nie wiem co o tym myśleć, ale powiedziało mi to już kilka osób z rodziny. Wprowadzam dietę, mniej smaczków, codziennie spacer nie zwracając uwagi czy jest dużo sprawdzianów, czy pracy domowej. W święta ważyłam Fiśkę i było to bodajże 7 kg. Celem jest 6 kg. Odkładamy smaki na bok, max. dziennie to 8 i koniec, miejmy nadzieję, że nawet mniej. 




Czekamy na paczkę z szarpaczkami polarowymi, które wygrałyśmy w konkursie :D Jak dojdą wstawię post ze zdjęciami :D



A tak poza tym dzisiaj doszło 4 nowych obserwatorów! :D Miłym zaskoczeniem byłoby gdyby do kwietnia byłoby 20 tys. wyświetleń :D (wiecie rok bloga i takie tam :P)
Dodaję filmik na 3-cie urodzinki Figi, który zamieściłam w poście dopiero wczoraj i niektórzy mogli nie widzieć. Dodam tylko, że nie chciałam umieścić w nim sztuczek, bo to nie był filmik ze sztuczkami tylko na jej 3-cie urodzinki, chciałam pokazać jaka ona jest wspaniała :D Filmik, w którym zamieszczę sztuczki pojawi się w maju ;) 



                               



Myślę, że to już wszystko, mam nadzieję, że nie zamęczyłam was na śmierć :P
Pozdrawiamy! :)
Nina&Figa


W drodze, jak widzicie [lub nie xd] widać zamek Malborski ^^

W drodze

U weta ;c


















16 komentarzy:

  1. Jak dla mnie wiosna już jest ! :D słoneczko i fajne powietrze ^^
    Obroża jest śliczna ! *.* sama bym taką chciała :P
    Co do tego że przytyła nie wiem jak nie widzę xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,że nie było jeszcze treningu no ale to już niedługo :)
    Nawet nie wiedziałam,że niektóre psiaki mają usuwane włoski z uszu ;)
    Super prezencik od Miszki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. My też ją czujemy już. :)) Obróżka super sama zastanawiam się nad taką dla Maybe. :D Pozdrowienia i czekamy na seminarium i wspólne spacery. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie by było Maybe w tej obróżce! ^^ My również czekamy, mam nadzieję, że zgłoszą się chętni na seminarium :P Jeszcze troszkę i się spotkamy! ^^ :D

      Usuń
  4. My widzimy tylko wiosne przez okno i tak bedzie do srody.:C
    piękne zdjecia, Fidze do twarzy w żółtym.:)
    Sue&N&B

    OdpowiedzUsuń
  5. z Maxem to do weta pojde nie dlugo :)
    na szczepionke :(

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też już czuć wiosnę =D
    O widzę, że bierzecie się za agilitowanie...
    My po 2 latach w klubie, wreście w tym roku będziemy biegać po własnym torze =) Na razie mamy tylko stacjonaty i tunel, lecz czekamy jeszcze na slalom, więc na pewno nie będzie nudy w tym roku!
    Super prezencik dostała Figa <3
    Obroża piękna, myślę że baaardzo pasuje do psiny. Jest delikatna i ma cudowny wzór =)
    Ja z Benym przez zimę nie robiłam żadnych ćwiczeń kondycyjnych, aby zregenerowały mu się mięśnie, więc na pewno coś mu się przytyło. Odkryłam także, że smaczki na treningach nikną nam garściami, a psu zawsze jest mało, dlatego zamieniłam przysmaki na pastę. Małe liźniecie, a przynosi wielką radość, jako nagroda i nie zapycha psiaka, co widać na wadze =D

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkasz w Malborku? Ja na drugim końcu Polski :P Wiosna na szczęście dotarła także do nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mieszkam w Malborku, dokładniej pod Malborkiem :P

      Usuń
  8. Ja mieszkam niedaleko Malborka, może się kiedyś spotkamy? :)
    Było by bardzo fajnie :)
    Śliczne zdjęcia i fajny prezent, tylko coś na bloga Miszki wejść nie mogę :/
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiosna jedst cudowna, słoneczko świeci i w ogóle :D
    Obroża furkidza zawsze spoko, furrkidz rządzi ^^
    Nie widać, zebyprzytyła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obróżka jak dla mnie nie jest okej, bo jest jasna różowa i będzie się na pewno brudziła. Ja bym wybrała coś niebieskiego. Myślę ze pasuje jej ten kolor, lecz wybór należy do ciebie :)
    My również używamy tych smaczków z Vitakrafta, Luna je uwielbia.

    Oraz bardzo podoba mi się ta Figusiowa obróżka co ma na zdjęciach, również kiedyś się na nią skusimy ;3
    zapraszamy do nas i cieplutko pozdrawiamy ;)

    http://lunatheactivedog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, też o tym myślałam, jednak my głównie chodzimy w szelkach, taka obróżka byłaby bardziej na ogród, na podpięcie do pasów w samochodzie. Nasza obróżka już ma za sobą 2 lata, ta bordowa, którą otrzymaliśmy do testów jest ok, ale jak na najmniejszą dziurkę dam to za ciasna, a jak dam na drugą to już za duża i trochę strach :P A jak jedziemy do dziadków np. na święta i jedziemy odwiedzić kogoś w okolicach (dziadkowie mieszkają od nas 600 km ;c) to Figa zostaje z nimi. I według mnie łatwiej im będzie założyć obrożę niż szelki - mogą się nie połapać xd :P

      Usuń
  11. a ja czekam na lato. *o* wolny czas,ciepełko i wgl. cudownie. <3

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Obróżka moim zdaniem pasuje :-)

    Wspaniałe prezenty :)

    Olga&Kaprys

    http://yorkiejakworkie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosnę już czuc. Obróżka naprawdę jest śliczna i pasuje do Fisi. Filmik naprawdę super :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń