28 lutego, 2014

3 lata

Dokładnie 3 lata temu na świat przyszła mała kuleczka... Jedyna sunia z miotu, oprócz niej 5 piesków. Dziewczynka okazała się największym wariatem, dzikusem z całego miotu.
Nie wiedziałam, że w ogóle dostanę psa, jednak jedno z marzeń spełniło się - 9 kwietnia 2011 roku przyjechała w koszyczku 6-cio tygodniowa sunia, która odmieniła moje życie ...




Mała kruszynka okazała się niesamowitym psem. Gdy wyszła na dwór było tylko widać jej małą główkę, reszta znikała w trawie. :D
Gdy ją brałam nie wiedziałam, że zmieni ona moje życie. Nie wiedziałam, że 2/3 moich pieniędzy pójdzie na przysmaki, zabawki...




Szczerze mówiąc imię idealnie pasuje do psinki - Figa ... taki mały wariat, który wywrócił moje życie kompletnie do góry nogami ...
Pierwsze dni nie były łatwe. Figusia wyła, piszczała, truptała tymi swoimi łapkami ... tak jak większość nowych psich domowników.


Po kilku miesiącach zaczęły stawać jej uszy (co trochę widać na powyższym zdjęciu ). Tak już zostało, że Fisia ( która za żadne skarby nie miał przycinanych uszu, czy ich sklejanych ) ma sterczące uszy. Mówimy, że podsłuchiwała - możliwe, możliwe! :D




Za naukę podstawowych sztuczek wzięliśmy się na początku, czyli wtedy, kiedy Figa miała ok. 2-3 miesiące. Szybko nauczyła się załatwiać na dworze i "wyrobiła" sobie najśmieszniejszy pomysł, aby otworzyć jej drzwi - szczek, który jest naprawdę dziwny, nigdy tak nie szczeka tylko wtedy kiedy mamy ją wpuścić :D 



Pierwsza zima należała do najlepszych. Gdy Figa zobaczyła śnieg po prostu zwariowała! :D Tarzała się, skakała i kopała w śniegu! Lato również uważam za wspaniałe i pełne wrażeń. Odkryłyśmy nowe miejsca, chodziłyśmy nad jeziorko... 
Gdy wracamy z domu bierze jakąkolwiek zabawkę i chodzi z nią po całym domu mrucząc jak kot! :D

Szkoda, że ruszone, ale na zdjęciu i tak widać, jaka ona była malutka :D

Były momenty, kiedy Figa uciekła, ale zazwyczaj po góra 30 min. udało ją się znaleźć. Były wzloty i upadki. Jesteśmy prawie 3 lata razem, a znam ją chyba lepiej niż samą siebie. To dzięki niej wiem co jest moją pasją, gdyby nie ona również nie znalazłabym się tutaj i nie poznałabym tak wspaniałych ludzi jak wy. Dzięki niej nauczyłam się być chociaż troszkę bardziej cierpliwa, wiem, że ona zawsze mnie pocieszy. Dzięki niej mogę rozwijać swoje pasje.





Jak widać Figa troszkę urosła. Jestem z niej dumna... Oprócz tego, że spełniło się jedno z największych marzeń dowiedziałam się, że powiedzenia dotyczące psów są prawdziwe. Pies rzeczywiście kocha nas bardziej niż samego siebie. Ja dla Figi jestem "mamą", najlepszą przyjaciółką oraz przewodnikiem i to JA jestem za nią odpowiedzialna.


Jest powiedzenie "Kto zrozumie sznaucery, pozostanie im wierny na zawsze" - i z tym się zgodzę. Sznaucer to sznaucer. Jeśli ktoś zna, bądź przeczyta opis tej rasy może wywnioskować, że jest to typowy "szczurołap". Sznaucerów szczek jest piskliwy co mogliście zauważyć na filmiku z sztuczką daj głos. 
Sądzę, że wybór właśnie jej jest najlepszym ze wszystkich, zdecydowanie najlepszym.


Dziękuję Ci Figusiu za wszystko, za to, że jesteś. Dzięki Tobie wiem co jest moją pasją, nauczyłaś mnie więcej, niż ja sama Ciebie. Kocham Cię moja kruszynko ;* Bądź ze mną jak najdłużej! <3






A tutaj Figa z prawie wszystkimi prezentami :D






18 komentarzy:

  1. Sto lat Fisio-królisio ! Widzę prezenty zacne - nie powiem :D Osoby które nigdy nie miały sznaucera będą mówiły, jakie to one bardzo szczekliwe itp. Wiele osób mówiło mi, że sznaucer to najgorsze co może mnie spotkać (ughh zabić ! ) Ale jednak jest w nich to coś, co poznają tylko ich opiekunowie :) Duma, wierność .. :3 Życzę Figusi jeszcze 1000 lat z tobą i wielu sukcesów !
    Pozdrawiamy i całujemy Was !
    Paulina & Lucky

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę Konga do testów.;) Najlepszego Fiśka!<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego Figa! ^^ <3

    OdpowiedzUsuń
  4. STO LAT STO LAT NIECH ŻYJE ŻYJE NAM! a kto? FIGA!
    pozdrawiam! mój Max stary kuń 25 grudnia bedzie miał 6 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  5. STO LAT DLA FIGI! :) Ale super prezenty dostała ;P Wszystkie zdjęcia ładne.
    www.pamietnik-bianki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Sto lat! ;) Macie świetny t-shirt :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Stooo laaat!
    SUPER PREZENCIKI!

    Zapraszam na naszego bloga http://psiakislodziakiluna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale to kruszynka była! :) Sto lat dla Figi! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 100 lat dla Niny i dla Figi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sto lat, może troche spóźnione, ale są! :-)

    http://yorkiejakworkie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Przychodzę ze spóźnionymi życzeniami. Sto lat, Figuniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 100 lat! Figunia :*
    Ależ ona była malunia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Sto lat i jeszcze dłużej Figa! ;)

    Jestem tu nowa, lecz pomyślałam, że się obrazisz jak złożę Twojemu psu życzenia:)

    pozdrawiamy, Ola & Nitro

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ładnie o niej napisałaś. Przekaż Figusi ode mnie najlepsze życzenia.
    Pozdrawiam i zapraszam: ktogus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochanej Fisiuni 100 lat !

    OdpowiedzUsuń
  16. Juz 3 lata :D 100 lat Figusiu!! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem pierwszy raz u Was,a tu urodzinowy post,miło. ♥ :) chciałabym Ci Figa życzyć abyś jak najdłużej żyła,dużo psich przysmaków,psich znajomości,samych sukcesów i wszystkiego co najlepsze !

    bycie prawdziwym psiarzem nie da się nauczyć,to trzeba po prostu czuć... moje życie zmieniło się całkowicie gdy do naszego domu wstąpił Baddy.nie potrafię teraz wycofać się z tego wszystkiego,pracujemy codziennie,codziennie spaceruje,są oczywiście gorsze dni,ale są i też lepsze.jak również napisałaś chyba niemal każdy z nas wydaje swoje pieniądze na swojego psa,czy psy,święta racja.ja zaznałam bardzo wiele znajomości poprzez mojego biszkopta.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń