08 grudnia, 2013

Śnieg!

Hej! :)
Na początku muszę dodać, że ten post będzie chaotyczny ... brak weny twórczej się odzywa :P. U nas śnieg spadł i na razie nie stopniał ... zobaczymy ile da radę :P Post miał być o 16, ale plany się przesunęły ... Jutro wstawiam konkursik! ^O^. Mam nadzieję, że wam się spodoba, ale cóż ... no zobaczymy ;). Miały się pojawić dzisiaj recenzje, ale nie chce pisać dzisiaj 3 osobnych postów, więc w tym tygodniu pojawią się testy ;). A co u nas? Cudnie ... no prawie. Królik nauczył się dzisiaj już prawie idealnie robić ukłon. Zdechł pies również! Chciałam dzisiaj już przystąpić do nowości jakiś no, ale cóż. Brak pomysłów. Są fajne, ale kurcze nie wiem jak z tym zacząć. Nie mogę się po prostu ogarnąć. Już święta mam w głowie, a jeszcze 2 tygodnie. -,- Nie mogę się doczekać! ;) Zobaczycie Figę w innym otoczeniu, obiecuję zdjęcia ... ;) Ale to jeszcze 2 tygodnie ... ;/. Hah, wczoraj zaczęłam na poważnie ćwiczyć z Figą skok na plecy! Fiśka daje sobie radę, ale muszę mieć baaaardzo atrakcyjny przysmak, bo jak nie ma to nie zrobi. ... co za szantaż. :P Wiecie rozmyślam już nad Fiśkowym, urodzinowym prezentem... Już 27 lutego Lusia będzie mieć urodzinki ... dodam, że 3-cie urodzinki. Możliwe, że będzie torcik ( szczegóły jeszcze przed świętami ). Na pewno jakieś cacko z KONGa ... i teraz co do KONGa ... postanowiłam, że teraz będę kupować rzeczy z KONGa ... dlaczego? Wolę kupić zabawkę, która nawet może starczyć na 3-4 lata ( lub więcej ) niż zabawkę, która przeżyje u nas tydzień. Tym bardziej, że zabawki te, dają wieeelką radość na mordkach psów ;). Wolę wydać 60 zł, na coś naprawdę porządnego, niż wydać 5 zł, na zabawkę, która będzie u nas przez tydzień, góra dwa. Jest fajny konek i do wygrania m.in. 2 kongi ... jeden classic, a drugi dental. I teraz musimy sie starać na extra zdjęcie. Prezentem będzie rewelacyjnym! Classic'a dam Pusi ( psiakowi mojej rodziny ), ponieważ wielu zabawek nie ma, a ja ją widzę 2 razy w roku ...Detal, bardzo nam by się przydał i po prostu okazja niesamowita ... musicie przyznać? :) Oczywiście po Nowym Roku, pojedziemy na trening agility ( nareszcie! ). Miejmy tylko nadzieję, że Ksawery nas nie zaskoczy :P. Myślę, że Wubba będzie dobrym pomysłem. Poza tym smaczki. A wszystko zakupię w Zoo Karinie, w Parku Handlowym Matarnia, bo cudnie ją odnowili i po prostu KONGów mają tam całą ścianę <3. Planuję również zakup szelek, ale takich z wyższej półki ..., aby nadały się do treningów agi, były wytrzymałe i krótko mówiąc idealne dla sznaucera, który jest bardzo wymagający, uwierzcie mi na słowo! :). Życzenia fajne tylko jeszcze je spełnić. Zbieram od teraz! Muszę się zastanowić porządnie nad dogfrisbee ... mówię serio. 7 frisbee, w tym jedno miękkie, reszta twarda. Nie były tanie, bo mam 2x dysk Dog Chow i 4x frisbee z dogfrisbee.pl ... możecie sobie sprawdzić cenę, jak chcecie ;). Są fajne, ale jak Fiśka nie jest zakochana w nich, to po co mi ich tak dużo? Łapie niskie floatery jak jej się chce i rollery ... Nie wiem czy opłaca się wyłożyć kolejne 30 zł, na tekstylne, które również okaże się bezsensu. Sznaucer kocha takie tzw. 'szmaciaki-mięciaki' tylko, żeby jeszcze ten pokochał ... Poradźcie mi :P. Cały weekend starałam się spędzić głównie z Figą. Jednak mam wspaniałą lekturę ( Krzyżaków :/ ) i muszę czytać, bo już po świętach chyba będziemy omawiać, a znając mnie po świętach nie będę i tak czytać, więc muszę przynajmniej ją zacząć :P. Fiśka teraz mi tu warczy. Jutro mam nadzieję, że dojdą paczuchy :D. Czekam z niecierpliwością już na nie :D. Jeżeli chodzi o śnieg ... wszystko ok, ale kulki śniegowe na łapach, są już trochę denerwujące, bo Figa musi siedzieć przy kominku godzinę, aż się rozpuszczą :/. No i oczko wodne ... zamarza, a jeszcze jak śnieg je przysypie to masakra ;_;. Fiśka chodzi po nim i się strasznie boję ... boję się, że lód się załamie i wiecie ... ;c. Ale miejmy nadzieję, ze tak nie będzie ... wczoraj jeszcze złamałam lód, ale dzisiaj już się nie dało ... był twardszy ... jedynie co się zrobiła ryska :/. Zdjęcia nie są rewelacyjne ... i jak mówiłam, datownika nie będzie, jak będę miała nowy aparat ;). Myślę, że i tak może jakoś wam się spodobają ... :) Oczywiście chciałam coś jeszcze napisać, ale jak to ja zawsze muszę zapomnieć co napisać! :P. No to kończymy ... jutro powinnam wstawić post i konkurs! ;)
Pozdrawiamy!
N&F

Idealnie widać kulki ;)


KONG musiał być, ale potem było szukania :P





Oczko wodne :P

Fiśka wiezie prezenty! Kto był grzeczny? :D






Identyczni prawie! :D Figa upodabnia się do sznaucera z gliny, zamieszkującego mój pokój xD



9 komentarzy:

  1. Fajne fotki ;) A szczególnie to takie co przez śnieg skacze xD :D
    Ja z Jessie na śnieg jeszcze nie wychodzę :P Zimno by jej było :/
    Pozdrawiamy !
    Z&J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Figa się właśnie trzęsie i chyba kolejnym niezbędnym zakupem będzie ubranko ...

      Usuń
    2. A wychodzisz z nią chociaż na dwór?

      Usuń
  2. U nas wczoraj padał... Ale ja nie chcę śniegu!:( Przeczytaj posta na moj-chomiak.blogspot.com super foty!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne fotki ^^
    Kongi to świetne zabawki :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja! Ja byłam grzeczna!!!! XDDDDD ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. My byłyśmy grzeczne może....... ;3
    U nas śniegu już prawie nie ma :(
    http://na-czterech-lapach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, śnieg był i się zmył... Moja Kora też jak wróciła z dworu, to miała w łapach same kulki śniegu ;P

    OdpowiedzUsuń