28 listopada, 2013

HAUL, święta i inne rzeczy

Hmmm ... od czego tu zacząć? Hej! :D Hah ^^ Nie mam coś weny na tytuły postów xD Walę prosto z mostu ;p Wczoraj jak i dzisiaj przyszyły do mnie 2 paczki, na które czekałam dłuugo :D To może napiszę co ogólnie doszło :D
W środę:
* piłka Trixie 
* smaczki MACED
* smaczki Smako
* 2x próbki karmy Josera


Może wyjaśnię skąd to wszystko? Rzeczy widoczne na zdjęciu → wygraliśmy w konkursie, który sponsorowała sznupa. Zajęliśmy 1 miejsce :D Nagrody bardzo fajne, Figuni się bardzo spodobały :)



Dzisiaj (czwartek):
* kość prasowana MACED
* kość wędzona MACED
* mix mięsnych przysmaków MACED
* paski mięsne MACED
* szprotki suszone
* paluszki MACED
* żołądki MACED



Jestem niezwykle zaskoczona ze strony MACED'a. Taki skład widoczny na zdjęciu obok wygrali zwycięzcy w konkursie jesiennym. Ja miałam dostać jakieś smaczki, ale nie wiedziałam, że aż tyle!!!
Naprawdę MACED'owi bardzo dziękuję <3
Musimy jeszcze przetestować niektóre
smaczki i myślę, że po prostu 
połowę rzeczy po prostu zrecenzuję już
niedługo. Paczka była w prost genialnie
zapakowana. Pianki, karton owinięty 
bardzo dokładnie. Hah, szkoda, że nie
nagrałam jak Fiśka wariowała gdy 
otwierałam paczuszkę :D



Święta ... Idą, zbliżają się wielkimi krokami. Już 6 grudnia Mikołajki, a ja jeszcze nie mam prezentu. Chyba po weekendzie zamawiam naszego wymarzonego konga, który będzie prezentem dla Lusi (Figi). A na Wigilię, Święta Bożego Narodzenia? Prezent prawie przygotowany. Niektóre rzeczy z paczek dołożyłam do prezentu świątecznego :) A co się w nim znajduje? Odpowiedź jest na zdjęciu ;)




Jeszcze może coś dodam. :) Co do prezentu Mikołajkowego to oprócz konga będzie jeszcze obróżka z napisami 'Merry Christmas'. Jest naprawdę śliczna i będzie możliwe gotowa już w weekend, czyli krótko mówiąc może się uda, że dojdzie przed 6 grudnia. Byłoby extra!. :D

Kończę pisać już o rzeczach itd. ... nie wiem czy takie coś wgl. was interesuje. :p Jeszcze przejdę do smaczków, bo coś muszę dodać, ale to ... potem ;)

Agility ... jak wiecie w sobotę ukaże się post ze zdjęciami z zajęć w Gdańsku agility. Już nie mogę się doczekać :D. Niestety w tym roku będą to ostatnie nasze zajęcia :c Dlaczego? Idą święta, a co się z tym wiąże, prezenty, wyjazd itd. Ten miesiąc będzie szczególnie 'drogi'. Moi rodzice muszą kupić sporo rzeczy. Dwóm kuzynkom, dwóm kuzynom, już nie pomijając dziadków, babć, cioć, wujków, mnie i mojej siostry, siebie i innych rzeczy. Dodatkowo wyjazd na drugi koniec Polski również nie jest za darmo. Nie chodzi mi o to, że nie ma pieniędzy, ale ogólnie chodzi o przygotowania. W weekendy nie będziemy mięli za dużo czasu na 'duperele'. Ja niestety muszę podciągnąć kilka ocen, bo niedługo koniec semestru, a niektóre oceny nie wychodzą rewelacyjnie. xD Nie mówię, że mam same 1 ... mam w miarę dobre oceny, ale jeśli chodzi o 2 przedmioty to nie jest fajnie. Ale nie ma tragedii. Wychodzą mi dwie tróje, a jednak nie chcę ich mieć, bo nigdy nie miałam 3 na koniec semestru, ani roku, więc chcę je podciągnąć. Poza tym muszę ogarnąć trochę bloga. Przed świętami chcę go odświeżyć ... zmienić tło, nagłówek, dodać nowe zakładki, zaaktualizować je. Z resztą może i dobrze, bo jednak będę miała trochę czasu na ogarnięcie pokoju, bloga i też trochę szkoły. Poza tym w weekend planuję wziąć się za Figę czyli nauczyć jej jakiejś sztuczki, nie za trudnej ;) Obecnie szlifujemy ukłon ;) Potem weźmiemy się za 'trzymaj', 'daj'. A jednak wyjazd do Gdańska zajmuje prawie cały dzień tz. wyjazd o 10-11, zajęcia kończą się o 13. Zawsze pojadę np. do zoo kariny, czy wstąpimy do jakiś sklepów. Jazda trwa ok. godzinę. Zazwyczaj wracamy o 16-17 i na dworze już ciemno. Na drugi dzień zazwyczaj robię lekcje i 'uczę się'. I tak mija tydzień. Może dobra przesadzam. W niedzielę do 14-15 siedzę na dworze, ale jak wiecie śpi się do 12.30 no to sorry. :D No, ale jeszcze jedno spotkanie ... i tak coś new dojdzie ;) Postaram się, aby tata nagrał filmik :D Teraz znów przejdę do smaczków, ogólnie MACED ...

Ku mojemu zdziwieniu jest to, że mix mini kupiłam pod koniec października, a jeszcze zostało mi kilkanaście! :D Co jest bardzo dziwne :P Jednak jest dobrze. Smaczki się już kończą i miałam w planach kupić nowe, jednak sponsorzy (MACED) wysłali je nam <3 Jeszcze ich nie otwierałam i nie chcę, dopóki się jeszcze tamte nie skończą :) Chciałam wam pokazać czym się różnią kostki mini od zwykłych, ale na razie nie otwieram smaczków ... w sobotę pokaże ;) Jednak na zdjęciu trochę można zobaczyć ;) Pamiętajcie! Smaczki MACED u nas zawsze muszą być! :D






Teraz może skończę ze smaczkami itd. Przejdę do moich, własnoręcznie robionych obróżek ... nie sa rewelacyjne. Jedna jest robiona z koralików i zapina się na karabińczyk. Druga jest pleciona ręcznie z 9 małych nitek, splatana w 3 mini warkoczyki i jeszcze z tych 3 mini warkoczyków w jeszcze jeden xD Nie sa piękne, ale są to moje pierwsze i i tak jak na pierwszy raz według mnie nie są złe. :) Za jakiś czas kupię sobie taśmy itd. i spróbuję zrobić lepszą ... może kiedyś będę w wolnych chwilach robić obróżki, smycze itd. ? :D Tutaj zdjęcia tych obróżek ;)






A co do śniegu ... w poniedziałek spadło trochę śniegu. Wróciłam ze szkoły i już prawie nic nie było. Wyszłam na dwór to cyknęłam kilka zdjęć, ale to takie ... średnie :/. Dobra ... chyba na tym już skończę ... no to ... do soboty! :D Jak widzicie datownik jeszcze jest, ale najprawdopodobniej dostaję lustrzankę na święta, więc nie będzie już zdjęć z datownikiem ;) 




Wszystkie nasze produkty MACED'a :D Dużo, nie? :)






Pozdrawiamy!
N&F


Jeżeli chcecie zobaczyć zdjęcia zwycięzców w konkursie jesiennym kliknijcie tutaj:





Leo 1 msc. :)


Tula 1 msc. :)

Leo i łapka Tuli :) 1 msc. :)

Leo 1 msc. :)


Czałder 2 msc. :)



Czałder 2 msc. :)

Czałder 2 msc. :)

Czałder 2 msc. :)

Czałder 2 msc. :)



Tobi 3 msc. :)


4 komentarze:

  1. Wspaniały wpis!! Dzięki za wiadomość do mnie xD :D Bardzo mnie ucieszyła :) Fajnie masz! Obróżki piękne... Są do zamówienia? :D wiem, że nie, szkoda ;-; Porób na Fidze a potem sprzedawaj :D Może kupię xD xD Dobra, dobra... Z tymi smakami to GENIALNIE MASZ! Też mamy MACED, ale tylko kończące się i nowe... ok. Pozdrawiamy! :)
    Marta&Nutka

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tę.same smaki Maced ale z Huskym. Gratulacje! Pozdrawiamy!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam! Ale zakupy. Gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo jakie świetne rzeczy ! :D Miałam smaczki MACED, ale ogólnie moje psiaki jedzą chyba nawet wszystkie smakołyki ;)
    A Figunia prześliczna :D

    OdpowiedzUsuń